materiały

Ceny materiałów i robocizny poszły w górę więc deweloper nie jest w stanie wykonać zadania po kosztach jakie ustalił rok czy dwa lata temu bo musiałby dołożyć . Skąd ma wziąć ? Musi podnieść ceny ale przecie z kupujący na to nie pójdą . Koniec . Nie ma się co oszukiwać . Mieszkań nie będzie . A gdzie rząd ? Na miesięcznicy .Realna kwota na gotowo wynosi 4 000 zł /metr, deweloper chce 7-8 tysięcy przy sprzedaży, nieraz i 10 000, więc ma z czego dołożyć ? Ma ale on sobie założył, że nie da, bo na nowy domek nie starczy. Deweloperzy pieniądze zbieraja tylko na jeden budynek, reszta już leci do przodu… Dlaczego nie ma zadnego wspomnienia dotyczacego odszkodowania za niewywiazanie sie w terminie przez JW Construction?Czy w umowach jest zapis dotyczacy odszkodowan gdy ktoras ze stron nie dotrzyma terminu? Dlaczego nie ma zadnego wspomnienia dotyczacego odszkodowania za niewywiazanie sie w terminie przez JW Construction?Czy w umowach jest zapis dotyczacy odszkodowan gdy ktoras ze stron nie dotrzyma terminu? A ja sie ciesze… stare firmy, prezesi z PRLu nie mogą sobie wyobrazić ze człowiek już nie caluje po nogach za prace, albo nie przynosi już ćwiartki ubitej swini w podzięce… z drugiej strony biore udział w przetargach i widze jak niektóre firmy biora przetargi typowo pod portfel robot… wiedza ze odwlekają bankructwo bo biora roboty poniżej kosztów…….a z drugiej strony blokują normalnym firmom wygrywanie przetargu… z drugiej strony samorządy tez wyceniają inwestycje po stawkach chyba z 2011 roku… czasy sie zmieniają…

Reklamy

mieszkanie

Nie kupili mieszkania, a dziure w ziemi oraz obietnice ze moze kiedys bedzie tam cos…A mylisz że błyszczysz. Deweloper nie dostaje złotówki za dziurę w ziemni. Od zmiany ustawy w tej kwestii z przed kilku lat kasa trafia na konta powiernicze i ten temat został praktycznie zamknięty gdy ktoś kupował ów dziurę czy wybudowane mieszkanie przejmował komornik bo jeszcze nie miałeś aktu notarialnego a do tego czasu było to dewelopera…
Dziwni ludzie. Jak kupują bułke to tez najpierw daja sprzedawcy zaliczke na mąkę? Nikt nie przewidywał dwa lata temu wzrostu kosztów w sektorze o 40 % w ciągu dwóch lat niektórzy twierdzą z branży że jest to nawet wyższy poziom . Przy podpisywaniu umów z deweloperem składano 5 do 8% na rok . Ostatecznie lepiej karę zapłacić i nie realizować umowy niż nią robić. Następny rok 2019 też zmierza do wysokich wzrostów cen porównywalnych do tego z 2018  Ludzie prawda jest taka, ze wykonawcy generalni podpisujac umowe z deweloperami/Inwestorami dwa lata temu na budowe mieszkan nie dostali podwyzyek cen, ceny materialow, uslug wysoko wzrosly, przez takie pazerne zachowanie deweloperow upadaja generalni I podwykonawcy, Inwestor jak zwykle probuje sie wybielic, udaje ze nie widzi problemu, uwowa to umowa, nie wazne ze cierpia na tym ludzie pracy I oczekujacy na swoj wlasny kąt, kasa sie liczy, jak tak dalej bedzie to wszystkie budowy splajtuja, nie befzie firm oraz mieszkan Szkoda że nie ma już PRL – bo gdyby był rozstrzelano by wszystkich po kolei – szli by od rzemyczka do koniczka w tym i dewelopera , a tak w imię dobrze zrozumiałej demokracji dobrze jak dostaną – i to nie w 2019 a 2020 – i to będzie najprawdopodobniej – jeszcze mnie wspomnicie. Każde zerwanie/niedotrzymanie terminu umowy, powoduje prawo do żądania upustu na cenie/odszkodowania. Zaraz po wejściu do mieszkania, obliczyć jakie szkody i koszty ponosili lokatorzy, złożyć pozew przeciwko deweloperowi z wnioskiem o zabezpieczenie roszczeń. Zablokują padalcowi konto inaczej będzie ćwierkał i nie będzie przedłużał rozprawy   przepychanie kanalizacji. Ja juz kilka lat temu czytalem w necie o tej firmie ze cwaniaczki i przekretasy. Gdybym mial wplacic grube pieniadze na mieszkanie to najpierw sprawdzilbym taka firme w necie. To co o niej napisano dobrego i zlego nie zostalo wymazane Do sądu, ja bym nie odpuścił. Mi spółdzielnia na kabatach zbudowali dach 12 cm niżej niż było w planach. Kiedy próbowałem wyjaśnić dlaczego robili ze mnie wariata. W sądzie biegły stwierdził, że powierzchnia mieszkalna poniżej pewnego pułapu, nie może być za taką uznana. Dostałem zwrot 1/3 wartości mieszkania. Ma 110 metrów, więc chyba jasne, że za to dużo wyszło. A ci w spółdzielni krzyczeli na mnie, że mogę iść do sądu. Więc poszedłem. I radzę to samo. Adwokat kosztował w sumie 7000  , ale to oni mieli koszty

pieniądze

Prawdziwe pieniadze to kontrakty terminowe, obligacje, akcje. 1/10 ich wartości to produkcja, usługi. Już w XVI wieku Niderlandy wygrały z Hiszpanią ponieważ posiadały giełdę a Hiszpania posiadała tylko złoto i srebro Inków. Jakie mocno w dół? Wahania o 5% się zdarzają. Do paniki jeszcze daleko. Ai to nie takie straszne. Jak ktoś straci to ktoś inny zyska. Gorzej, że to wszystko jest sterowane, więc tracą i zyskują zawsze ci sami.  dzisiaj spadki jutro wzrost to gra spekulantów i zwykła ruletka nie majaca nic wspólnego z rzeczywistymi wartościami firm.Posiadacze fortun grają w tej ruletce na sentymentach ciułaczy i wysysają od nich kasę jak odkurzacz

paliwo

Czy nie moglibyśmy kupować ropy w Iranie? Na pewno chętnie sprzedadzą nam dowolną ilość. Czniajmy sankcje – i te przeciw Iranowi, i te przeciw Ruskim – i handlujmy!Jeśli w sklepach nie można pracować w Niedzielę bo tak chcą związki zawodowe, to na stacjach benzynowych powinno być sprzedawane tylko i wyłącznie paliwo w NIedzielę, bo przecież tak szeroki asortyment wymusza dużo większe zatrudnienie i klimatyzacja wyzysk pracowników.cena na giełdzie przekłada się na cenę sprzedaży w przyszłych dostawach. Sprzedaż paliwa na stacjach odbywa się ze wcześniejszych zakupów. Pisanie o stratach jest szukaniem sensacji i kompletnego braku zrozumienia rynku paliwowego.Giełda Polska w 2017 roku była drugą najlepszą giełdą świata! 2018 jeszcze się nie skończył. Najniższe notowanie WIG z czasu PiS są wyższe od najwyższych notowań z czasów PO, jak to wytłumaczysz?
Niemcy aż tak się nie krępują; jak uznają, że chcą gaz – to ciągną rurę, i już. Nasza giełda zawsze była słabiutka w dodatku podatna bardzo
na wpływy z zwnątrz. Dla ciułaczy i drobnych inwestorów nie ma gdzie ulokować oszczędności bo stopy procentowe niskie i zdzierstwo banków. Katastrofalny bilans inwiiestorów funduszy i nwestycyjnych ( kuriozalny zasada braku możliwości odlicznia sobie strat). Finalnie obecne czasy są dobre dla właścicieli kantorów wymiany walut i kapitału spekulacyjnego na giełdzie Z jakiego powodu „specjaliści” od rynków nie piszą teraz, że bańka pękła, że to koniec giełdy (abandon) ? Z jakiego powodu nie ma ostrzeżeń KNF przed giełdą i inwestycjami w akcje. Nie widzę tu również wyliczeń dziennikarzy ile kasy „wyparowło” z giełd i ile na tym stracili inwestorzy….Ciekawe, że to wszystko było w odniesieniu do kryotowalut  pokazując nieaktualne dane udowadniasz że to właśnie ty jestes idiotą… gdybyś w dniu twojego linku zainwestował w polską giełdę 100 tyś zł, dziś miałby jakieś 88 tyś… „czysty zysk”.. właśnie wig wrócił do poziomu sprzed 3 lat.. czyli do polski w ruinie. i zrobil to w okresie rekordów giełdowych w usa… to teraz zapmnij pasy i patrz co się bedzie działo jak amerykanie zrobią korektę i przystrzyżenie owiec

kraj

Wystarczy że w tym komuszym państwie wszystkie prawa ma rząd wybrany z nadania suwerena, po co komu obrona praw podatnika? Fiskus mówi np. twój majątek od dziś w całości należy do mnie albo: należy zapłacić zaległy podatek w wysokości 150% wartości majątku i masz to robic i nie dyskutować bo spisiałe rządy zapakują cię do kicia. Robią to od dawna z samochodami sprowadzanymi sami ustalają jego wartość a to że rozbity – „to jakby się Panu nie opłacało to by Pan go nie sprowadzał” – i często za rozbity się płaci akcyzę tak jakby był w całości. dziwny kraj Problem w tym,że jeżeli US wyceni nieruchomość, czy samochód, na kwotę x, to czy np. PZU tą nieruchomość,czy samochód na tą kwotę ubezpieczy!?!?Kiedyś kupiłem sam. poszedłem z umową do US wycenę zawyżono,i zapłaciłem więcej.Kiedy poszedłem do ubezpieczyciela, to kwotę zaniżono.Więc kupiłem sm. za kwotę X a ubezpieczono za kwotę X -25%

proporcje

No właśnie zrobiłam tak: oczyściłam, zagruntowałam i położyłam wczoraj w jednej części ściany tynk,nie wiem co to za tynk ale jeśli cementowy to musisz zagruntować – zrobić tzw szpryc czyli cement z wodą w odpowiednich proporcjach. Natomiast byle jaki grunt kosztuje parę złotych więc ja bym zawsze gruntował. Wiadome nie od dziś że grunt ogranicza przechodznie wilgoci z jednego do drugiego środowiska wiec może mieć to trochę logicznego wytłumaczenia że gdzie ściana była „zaizolowana” gruntem, tam para wodna sie osadzała i po jakims czasie tworzyła pleśń z farba. Wydaje mi się że to także problem z wentylacją. Nie wiesz może jak były wentylowane te pomieszczenia? To też może mieć kluczowe znaczenie
ale dzis też mi ktos podpowiadał, że zamiast gruntu wystarczy wodą spryskac żeby było „mokre na mokre”. Grunt mi sie kończy, więc zamierzam dalej przetestować ten patent na wodę … ma nadzieję że mi to wszystko potem nie spłynie A ja mam do was pytanie odnośnie gruntowania właśnie. Mój znajomy bardzo mi odradzał gruntować ściany (w domu), gdyż twierdzi, że położył grunt na kilku ścianach i właśnie na tych ścianach wyszła mu pleśń po kilku miesiącach. Czy to faktycznie może mieć ze sobą związek? Znajomy twierdzi, że nie na wszystkie ściany grunt nakładał, gdyż nie miał go za tyle i właśnie tam, gdzie go zabrakło to ściany ma czyste. Aha i jeszcze jedno: po gruntowaniu powinno się położyć tynk i potem pomalować, tak? A można zagruntować na tynk i malować ” po gruncie”? O tynkowaniu to się nie wypowiem, bo to nie moja dziedzina. Ale czasami nie gruntuj tynku (przed malowaniem) do tego służą farby gruntujące a nie grunt typu unigrunt atlasa.  Dziwny przypadek z tymi zagruntowanymi ścianami. Myślę, że to zbieg okoliczności ponieważ nawet jeśli bardzo prędko zakrył ten grunt to nie powinna być to przykryta wilgoć, która z czasem da o sobie znać. Czego jak czego ale żeby gruntu się bać to raczej nie słyszałem. Ten znajomy to w trakcie remontu kładl ten grunt czy to były nowe ściany? Zagruntował np tylko zewnętrzne ściany lub łazienki/kuchni? Grunt stosuje się dla wyrównania chłonności podłoża. Jezeli jest jednolite to co chcecie wyrównywać? Macie na ścianie miks z cegły,silikatów i betonu komórkowego?. To ze teraz  pomiary wentylacji mechanicznej  w szkołach budowlanych mówi sie o gruntowaniu i jest to jedno z pytań egzaminacyjnych to kazdy budowlaniec „wie” że trzeba gruntować(bo lepiej wpisać -jak jest dobrze to jest punkt, a jak jest źle to punktów ujemnych nie ma). Ale na co po co, to już nie wiedzą. A że mozna dodatkowo zarobić – bo w końcu jest pozycja w robociźnie – gruntowanie -to co za problem? A to, że później inwestor klnie w żywe oczy bo tynk czy farba niezbyt trzyma się, to co?! Zapłacone,zrobione, widocznie tynk lub farba kiepska była.
Jeśli jakość tynku Ci odpowiada i uważasz, że nie potrzeba szpachlowania to farba gruntująca i po wyschnięciu farby grunt. farby docelowe.
Jeśli natomiast jakość tynku jest daleka od idealności – gruntowanie szpachlowanie, szlifowanie odpylenie ścian (np. miotłą) i na to farba gruntująca.
No chyba, że masz fachowców od gładzi multifinish to pomijasz szlifowanie odpylenie i farbę gruntującą.

tynk

moje rączki dokończa reszte
8 m3 betonu po 250 ziko za m3 wyjdzie 2000zł
zbrojenie 200kg po 2,20 zł za kg plus wiazalkowy wyjdzie 450zł
folia budowlana rolka 100m2 po 1zł za metr wyjdzie 100zl
bloczki betonowe firmy bruk bet 2,40zl za szt. potrzeba 720 wyjdzie 1800zł
cement tu szacunkowo licze palete czyli 540zł zbrojenie 200kg po 2,20 zł za kg plus wiazalkowy wyjdzie 450zł Wydaje mi się, że jeżeli stary tynk jest w opłakanym stanie to należało by go skuć, a następnie dopiero kłaść nowy. Nie słyszałem o tynkowaniu tynku Chyba, że stary tynk jest tylko miejscami zniszczony (puste miejsca, itp.) ale poza tym jest w dobrym stanie to wtedy usunąć go w tych miejscach zagrutnować, w miejscach spękań zastosować odpowiednią siatkę i uzupełnić nowym tynkiem.
W przypadku skucia całości wystarczy spłukać mocnym strumieniem wody
bloczki betonowe firmy bruk bet 2,40zl za szt. potrzeba 720 wyjdzie 1800zł
bloczki tanio bo taka cenę zaproponowali mi w markecie z firmy bruk-bet
co do stali to też uważam ze tanio cene mi taka podali na skladzie budowlanym ale jak popatrzyłem na jej składowanie to sie zastanawiam
pod gołym niebem tak wiec 30% wagi to rdza hehe pozatym oni mowia ze tyle kosztuje tam gdzie oni biorą i mogą po takiej samej mi sprzedac (pewnie jakis kant) rozejrze sie gdzie indziej
2,2 za stal ? gdzie tak tanio?? u mnie wszędzie 2,7 , a bloczki za2,47
dwa choboczki dysperbitu za 150zł kazdy daje 300zł
styropian jak w projekcie termoorganika fundament 75zł za paczke potrzebuje 23paczki czyli 1750zł
folia kubelkowa do osloniecia styro rolka 120złod jakiegoś czasu mam zamiar zbudować domek. będzie to zwykły i prosty domek pasywny. mam zamiar budować go sam po pracy, w weekendy i na urlopie. w weekendy jak będzie taka potrzeba to rodzina będzie pomagać podgonić prace. na każdy etap budowy do pomocy będę miał braci którzy siedzą w budowlance, ojca od hydrauliki, kumpla od elektryki, szwagier robi dachy, sąsiad zajmuje się wykończeniówkami, więc jak gdzieś nie dam rady to będzie miał kto mi pomóc. ale większość mam zamiar zrobić sam choć to nie będzie łatwe. jednym z ułatwień będzie miejsce w którym będzie stać domek. na budowę będę miał parę metrów bo obok domu którego mieszkam z żoną u teściowej. działka jest dość duża więc przepisze nam kawałek na budowę. drobnym problemem jest to że na tym kawałku stoi stary dom z lat 30-tych który będę musiał rozebrać. zdjęcie działki z mapki z neta

warstwa

Na fundamencie się nie oszczędza – tzn jest to taki element domu który jeśli popełnisz w nim błędy będą praktycznie nienaprawialne. Stąd nie powinno się patrzeć na to czy styro jest drogi – na izolację tylko XPS – jest twardy (napór ziemi) i najbardziej odporny na wodę – folia jeśli nie robisz szalunków jest dobrym pomysłem bo raz że niedroga a dwa że przy zalewaniu beton lepiej się po niej ślizga, najlepiej wywinąć ale nie na ławę tylko wywinąć ponad wysokość ław fundamentowych a potem nadmiar możesz obciąć. Papa na ławie i tak powinna być jako izolacja przeciwwilgociowa.Jeżeli chcecie robić sami, oszczędzając kasiorkę na firmach budowlanych, ładujcie choć część tych zaoszczędzonych pieniędzy w lepszy materiał. Nie żałujcie na każdym kroku, tym bardziej na elementach konstrukcyjnych, których potem już nie poprawicie.Jak policzysz wszystko do kupy przy ocieplaniu fundamentów „zwykłym styropianem” plus jeszcze robota to wcale nie wyjdzie tak drogo zastosowanie niebieskiego. a klejenie go na klej w piance co czysta przyjemność. Na ławę daj albo papę albo folię do fundamentów. Tej czarnej ze spodu nie wywijaj bo ci fundament z ławy na niej zjedzie.(najlepsza papa)
Podczas murowania fundamentów dbaj aby wszystkie fugi były dobrze wypełnione zaprawą i jak przeschnie to smarujesz czarnym najpierw rozcieńczone potem 2 razy gęstym,
na to kleisz styropian a na styropian dajesz folię kubełkową choć niekoniecznie.
Czarne do smarowanie wybierz takie co nie wchodzi w reakcję ze styropianem- może być dysperbit.
Powodzenia, będę zaglądał, jak wszędzie zresztą sprawa materiału wyjasniona teraz prosze o fachowa rade i opinie tych co juz maja pobudowane Idzie wyliczyć ile zaprawy wejdzie na spoiny (spoina średnio 1cm), potem można też policzyć ile składników na zaprawę potrzebujesz.
Spoiny dobrze jest zatrzeć gumową pacą, lepiej potem się smaruje dysperbitem.
ławe bede robił bez szalunku w ziemi chce wyłozyc wykop folia bud. ktora wywine na wierzch przed stawainiem muru fund. wystarczy czy dac jeszcze specjalna folie na ławe folianzrobie jak piszecie dam specjalną folie na ławę taką grubsza widziałem z przekroczeniem a folie z wykopu zawieje na ścianę później. Co do styropianu to nie usługi wuko widziałem innego na fundament chyba że przejazdem się do jakiegoś składu bo i tak będę potrzebował stali a tam mogą mieć jakiś dzięki za info jak będę miał nowe opcje porady to będę pisał
po wymurowaniu muru mam problem (czytałem rozne opinie i wypowiedzi) czy posmarowanie lepikiem dwa razy by zalatac mikro dziury na to dac styropian aqua i przysypac ziemia to dobry pomysl czy inaczej to trzeba zrobic bo czytalem o jakiejs folii kubelkowej miedzy murem a styro ??? dajcie rade jak to zrobic by bylo dobrze

działka

Zaczynam formalności związane z pozwoleniem na budowę Dzialka notarialnie jest już moja i mojej żony w miłej i cichej okolicy dobra ziemia myślę że zaoszczędzone na fundamencie
Byłem u projektanta który będzie również moim kierasem hehehe geodeta też już wybrany aby czekać na papierologie.Jak na razie wybraliśmy projekt z żoną będzie to Doris z pracowni dobre-domy
nie duży parterowy 88m2 użytkowej bez poddasza prosta bryła by było taniej
co do materiału jeszcze się zastanawiam w projekcie są bloczki wapienno-piaskowo czyli silikat
nie wiem czy to tania inwestycja bo powiem szczerze nie pytałem jeszcze w pobliskich składach o cenę
w tym roku chce postawić kompleksowo fundamenty z kanalizą i przykryć na zimę dlatego mam czas na rozmyślenia o materiale na ścianę niedługo powinienem mieć spotkanie z projektantem w sprawie projektu
teraz jednak zastanawiam się nad fundamentami.
zrobię wykop pod ławy i nie wiem czy dać folie pod beton czy nie ????
ułożę zbrojenie zaleje betonem z gruchy poczekam kilka dni pewnie z tydzień
i teraz jeśli użyje folie to ja wywinąć a jeśli nie to papa na ławę ????
wymuruje z bloczka ścianę i ………….
teraz się zastanawiam czy olepikować i koniec czy dać styropian i wykończyć go siatka i tynkiem.
jeśli ocieplać to jaki styro powiem ze chciał bym nie wydać za dużo kasy
(najlepszy był by niebieski pewnie ale jest drogi czy można dać jakiś tańszy
ale proszę o podpowiedzi z chęcią poczytam co się opłaca rozważyć a co sobie darować bo cena jest niewiele większa
Jeśli chodzi o fundament to czekam na spotkanie z projektantem do adaptacji jak wspominałem wcześniej mam dobra ziemie (piasek żółty) wiec może damy niższy fundament
na pewno ławy zalane w wykopie bo szkoda kasy na szalunki
ściany z bloczka betonowego
i teraz się zastanawiam czy dawać styropian czy nie dodam ze nie mam piwnicy bo rożnie piszą
do tego kanaliza chudziak i koniec

domek

Mam w rodzinie dom poniemiecki, wybudowany około 1936 roku. Dom z pełnym piętrem i strychem, o wymiarach zewnętrznych około 9×9 metrów. Fundamenty kamienne (suche), ściany (grube) prawdopodobnie z podwójnej cegły z pustką między nimi. Brak wilgoci. Dom wybudowany na wąskiej działce (szerokość około 15 metrów). Jedna ściana (bez okien) domu jakieś 20 cm od granicy. Na działce obok sąsiad ma swój dom (ściana z oknami i wejściem w odległości około 6-7 metrów).
W środku parter i piętro podzielone na krzyż (na dole kuchnia, korytarz z klatką schodową i 2 pokoje, na górze korytarz z klatką schodową i 3 pokoje). Teraz moje pytania:Zanim wyburzysz dowiedź się, czy będziesz mógł wybudować na tak wąskiej działce coś co spełni Twoje oczekiwania. Sprawdź miejscowy plan zagospodarowania. Po wyburzeniu może się okazać, że nie możesz nic postawić lub coś co będzie dla Ciebie za małe lub nieodpowiednie.
– bardziej się opłaca wyburzyć i zbudować nowy dom? Czy kapitalnie remontować ten obecny? Domyślam się, że remont/przebudowa to z architektem, pozwoleniem na budowę i całą papierkologią?
– w sytuacji takiej, że obecny dom jedną ścianą jest prawie na granicy działki (20cm może od granicy), to czy remontując lub budując nowy musiałbym go odsunąć o przepisowe 4 metry (3 jeśli bez okien)? No, a działka taka wąska…
– ściany są grube. Jak ocieplić istniejące mury? Jak dodam styropian, to grubość muru wyjdzie jak w bunkrze. A co ze ścianą przy granicy? Jak dodam styropian, to w zasadzie zahaczę o granicę…No dobrze. Czyli rozumiem, że jeśli wyburzenie i stawianie od nowa, to muszę wtedy dostosować się do obecnych przepisów (4 metry od granicy)? I nie ma znaczenia, że stary dom był prawie na granicy?
A jak będzie w przypadku przebudowy?
– czy istnieje możliwość (tak wiem, konstruktora bym potrzebował), aby zewnętrzne mury z tych ścian 3-warstwowych wyburzyć? A w zamian dać ocieplenie. Podejrzewam, że murem nośnym jest ściana wewnętrzna
– stropy. Obecnym stropom nic nie dolega. Ale.. gdybym chciał remontować dom, to w środku chciałbym inaczej podzielić na pomieszczenia. Czyli wyburzałbym istniejące ściany wewnętrzne. A domyślam się, że są one nośne. Czy w takim wypadku musiałbym się liczyć z wymianą stropów?