No właśnie zrobiłam tak: oczyściłam, zagruntowałam i położyłam wczoraj w jednej części ściany tynk,nie wiem co to za tynk ale jeśli cementowy to musisz zagruntować – zrobić tzw szpryc czyli cement z wodą w odpowiednich proporcjach. Natomiast byle jaki grunt kosztuje parę złotych więc ja bym zawsze gruntował. Wiadome nie od dziś że grunt ogranicza przechodznie wilgoci z jednego do drugiego środowiska wiec może mieć to trochę logicznego wytłumaczenia że gdzie ściana była „zaizolowana” gruntem, tam para wodna sie osadzała i po jakims czasie tworzyła pleśń z farba. Wydaje mi się że to także problem z wentylacją. Nie wiesz może jak były wentylowane te pomieszczenia? To też może mieć kluczowe znaczenie
ale dzis też mi ktos podpowiadał, że zamiast gruntu wystarczy wodą spryskac żeby było „mokre na mokre”. Grunt mi sie kończy, więc zamierzam dalej przetestować ten patent na wodę … ma nadzieję że mi to wszystko potem nie spłynie A ja mam do was pytanie odnośnie gruntowania właśnie. Mój znajomy bardzo mi odradzał gruntować ściany (w domu), gdyż twierdzi, że położył grunt na kilku ścianach i właśnie na tych ścianach wyszła mu pleśń po kilku miesiącach. Czy to faktycznie może mieć ze sobą związek? Znajomy twierdzi, że nie na wszystkie ściany grunt nakładał, gdyż nie miał go za tyle i właśnie tam, gdzie go zabrakło to ściany ma czyste. Aha i jeszcze jedno: po gruntowaniu powinno się położyć tynk i potem pomalować, tak? A można zagruntować na tynk i malować ” po gruncie”? O tynkowaniu to się nie wypowiem, bo to nie moja dziedzina. Ale czasami nie gruntuj tynku (przed malowaniem) do tego służą farby gruntujące a nie grunt typu unigrunt atlasa.  Dziwny przypadek z tymi zagruntowanymi ścianami. Myślę, że to zbieg okoliczności ponieważ nawet jeśli bardzo prędko zakrył ten grunt to nie powinna być to przykryta wilgoć, która z czasem da o sobie znać. Czego jak czego ale żeby gruntu się bać to raczej nie słyszałem. Ten znajomy to w trakcie remontu kładl ten grunt czy to były nowe ściany? Zagruntował np tylko zewnętrzne ściany lub łazienki/kuchni? Grunt stosuje się dla wyrównania chłonności podłoża. Jezeli jest jednolite to co chcecie wyrównywać? Macie na ścianie miks z cegły,silikatów i betonu komórkowego?. To ze teraz  pomiary wentylacji mechanicznej  w szkołach budowlanych mówi sie o gruntowaniu i jest to jedno z pytań egzaminacyjnych to kazdy budowlaniec „wie” że trzeba gruntować(bo lepiej wpisać -jak jest dobrze to jest punkt, a jak jest źle to punktów ujemnych nie ma). Ale na co po co, to już nie wiedzą. A że mozna dodatkowo zarobić – bo w końcu jest pozycja w robociźnie – gruntowanie -to co za problem? A to, że później inwestor klnie w żywe oczy bo tynk czy farba niezbyt trzyma się, to co?! Zapłacone,zrobione, widocznie tynk lub farba kiepska była.
Jeśli jakość tynku Ci odpowiada i uważasz, że nie potrzeba szpachlowania to farba gruntująca i po wyschnięciu farby grunt. farby docelowe.
Jeśli natomiast jakość tynku jest daleka od idealności – gruntowanie szpachlowanie, szlifowanie odpylenie ścian (np. miotłą) i na to farba gruntująca.
No chyba, że masz fachowców od gładzi multifinish to pomijasz szlifowanie odpylenie i farbę gruntującą.

Reklamy